Wyświetl pojedynczy post
kacpaw91
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#18695
Stary 15.04.2012, 13:10
Wiślak-1990 napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie jest prosta sprawa, daję się tyle za piłkarza ile jest wart, i wkurza mnie to że wszyscy mówią że piłkarze polscy są za drodzy, jeśli ktoś z zza granicy daje za piłkarza 1,5 mln € a Wisła chce dać np 500 tys € to wydaje mi się że jest wart 1,5 mln € a dajmy na to że Wisła go kupi ca te 500 tys € zagra pół sezonu dobrze i już wszyscy nasi forumowicze będą pisać że jest wart 2 mln €, A co do Meliksona to on miał parę meczów dobrych, ale zawodził w najważniejszych momentach, nie mam pojęcia ile za niego dostaniemy ale kwota 2 mln € to myślę że jest maks jaki za niego weźmiemy, zaraz ktoś napisze że Mierzejewskiego kupili za 5mln €, tylko że on miał wtedy chyba 7 goli i 4 asysty a Melikson ma 2 asysty i 0 goli, trzeba było go sprzedać po tamtym sezonie kiedy był w formie to by była szansa na te 5 mln €
Dokładnie, ktoś niech wymieni udany mecz Meliksona z lepszymi drużynami. Chyba tylko dwumecz z Litexem. I z Legią i Lechem w tamtym sezonie jak i w tym wiele nie zdziałał. Nasza liga jest słaba, na jej realia Melikson się wybija, ale w Europie to on jest średni. Ktoś stwierdzi, że jestem przeciwnikiem Maora. Nie jestem. Po prostu denerwuje mnie pewne ocenianie. Spora grupa osób ma Stana za nieomylnego. Jak się okazuje, dysponował znacznie większym budżetem na płace niż poprzedni dyrektorzy. Jakby zestawić osiągnięcia transferowe i środki na poszczególne transfery to ma je podobne do krytykowanego Bednarza. Mówimy, że polski rynek jest przepłacony bo Jagiellonia chce za Kupisza 1 mln euro, a Ruch za Jankowskiego 2.5 mln euro. Jeżeli Maor jest wart 2 mln euro to cena za Kupisza nie wydaje się zawyżona. Cena za Jankowskiego mi się wydaje nieco abstrakcyjna. Kupisz strzela, asystuje i co najważniejsze jest 6 lat młodszy. Perspektywiczny jeszcze. Mimo tego, że w Jadze gra kilku wciąż niezłych i bardzo doświadczonych zawodników to jemu powierzono kapitańską opaskę. Sami chcemy niebotycznych pieniędzy za Maora, a zdumieni patrzymy za ile są sprzedawani inni zawodnicy. Tak samo jak Wolski nie jest wart 10 mln euro tak Melikson nie jest wart 4 mln euro. Zresztą ten Wolski pokazał się podobnie jak nasz Maor w poprzednim sezonie. Podobne statystyki, podobny "błysk", ale młodszy 8 lat. Jak dla mnie na tę chwilę jest wart więcej niż Maor. On i Rudnevs to chyba jedyni ligowcy, za których zachodni klub zapłaciłby więcej niż 3 mln euro.

Nie oglądam pierwszej ligi, ale tak sobie śledzę informację o Michale Chrapku jak sobie radzi na wypożyczeniu. W Kolejarzu, który sobie nieźle radzi na zapleczu Ekstraklasy strzelił 2 bramki i miał 5 asyst. Kiedyś Paljić mówił, że chłopak jest bardzo dobry technicznie. Z relacji tekstowych (bo takie w przypadku Kolejarza śledziłem) czytam często "strzelił za słabo". Dlatego fajnie jakby ktoś opisał jak się prezentuje i czy rokuje na to, aby w perspektywie 2-3 lat być rozgrywającym na Wisłę. Jak Uryga okazuje się ciekawym zawodnikiem, Czekaj okazuje się nie gorszy od naszych stoperów, tak na tego Chrapka, którego komplementowano nie raz patrzę z nadzieją.

Kirm. Tak się zastanawiałem kiedyś, czy nie lepiej, aby znaleźć mu nową pozycję na boisku. W przypadku Jirsaka mówiłem kiedyś, że widziałbym go jako prawego skrzydłowego. Okazuje się, że na prawej obronie może nie gra z jakimś błyskiem, popełnia trochę błędów, ale radzi sobie nieźle. Kirm ma popularną wydolność, bardziej się nadaje na środek pola niż na skrzydło ze względu na swój brak dynamiki. Może tak samo jak skutecznie przecina nasze sytuacje przecinałby sytuacje przeciwnika ; ). Swoją drogą zawsze jest w czołówce naszych strzelców i asystentów, ale i tak każdego (mnie również) bardzo denerwuje jego gra.
Odpowiedz cytując