Ja natomiat zwracam uwagę na TRAGICZY POZIOM sędziowania.Wynika to z braku centralnego szkolenia sędziów i pozostawianie wolnej ręki w interpretacji sytuacji.
1) mecz z Ruchem w PP na Reymonta. Sędzia dopatruje sie faulu przy golu Nuneza, dyktuje karnego z kapelusza i pozwala na bronieni karnych na 4 metrze!
2)mecz korona-Zagłebie. Sedzia bardzo słusznie rozdaje kartki co staje się przyczyną wyzywania go oraz ataku na niego po meczu kopaczy Korony. Powinien za napaść pokzac ich conajmniej kilka więcej, a czego nie robi.
3) Wisła-ŁKS. Iliev zostaje wręcz ściągnięty na glebę przy strzale, a mimo to zamiast karnego jest żółta krtka za symulowanie

4) Kuciak fauluje na czerwoną kartkę. I nic.
Wg mnie po pierwsze nikt nie szkoli sędziów na szczeblu centralnym. Powinni się uczyć na pamięć, że jak ktoś kogoś kopie, szarpie i popycha przy strzale w polu karnym to jest karny.
Ze jak w polu karnym dwóch wlaczy o piłkę i nie ma jakiegoś EWIDENTNEGO karnego to go się po prostu nie gwiżdże.
Ze jak ktoś fauluje sam na sam to jest czerwona. I przede wszystkim powinna być bezwzględna ochrona sędziego. Każda chamska pyskówka to zółta kartka i kara finansowa dla zawodnika. Wierzcie mi , że udało się wyeliminować chamstwo w piłce ręcznej i uda się także na zielonej murawie.