Po prostu Wiślak napisał(a):

Ależ nerwówka...
Probierz właśnie po raz kolejny udowodnił, jak marnym jest trenerem. Zrobił absolutnie wszystko, by zepsuć wszelkie pozytywne elementy, które były w grze w pierwszej połowie decyzjami personalnymi i taktycznymi. Pokazał, że kompletnie nie czuje drużyny, nie umie prawidłowo reagować.
Zdjęcie Ilieva i Meliksona, a trzymanie na siłę beznadziejnego Kirma czy Garguły, było samobójstwem i koszmarnym błędem. Od razu wszystko się całkowicie posypało. Co z niego za trener, że nie potrafił tego prawidłowo ocenić? Jest z tą drużyną i tymi piłkarzami, czy nie? Widzi, co się dzieje na boisku, czy jest ślepy?
Lepszy i groźniejszy dla rywali "zdychający" Serb i Maor, niż jego zdaniem świeżsi Kirm i Garguła. Ten mecz znów mu to pokazał. Ile jeszcze spotkań potrzebuje, aby tą oczywistość ogarnąć?
Obaj, Probierz i Bednarz są siebie warci. A także Zdzisiu K.
|
Trudno, żeby nie było nerwówki. Spotkały się w końcu dwa równorzędne teamy, które w ostatnich 9. kolejkach zdobyły tyle samo punktów, czyli 7 (słownie: siedem).
Pełna zgoda z opisem.
Dodam tylko, że Wisła wygrała kolejny mecz bez Wilka na boisku. Jak widać jeden piłkarz na boisku, zamiast Wilka, który potrafi grac w piłkę to duże wzmocnienie. Oprócz Wilka jeszcze do wymiany niepotrafiący grać Kirm i Garguła i wreszcie Wisła zacznie grać 11 na 11 a nie w ósemkę.