Największą żenadą tej rundy jest Śląsk. Zaraz po nim nasz przyszły mistrz czyli Legia. Na jesieni już miałem składać samokrytykę co do umiejętności trenerskich Skorży. Jednak nie. To jednak dupa nie trener. Niech tam zostanie na przyszły rok. W ubiegłym roku gdy zdobywaliśmy mistrza przynajmniej na wiosnę byliśmy najlepszą drużyną, teraz to już nawet najlepszej drużyny na wiosnę nie ma. Choć mimo wszystko zamieniłbym się z Legią na zmartwienia
