|
szczerze to nie rozumiem tej całej jazdy po Gargule ?
Nie przypominam sobie żeby zdarzały mu się takie koślawe kiksy jak Kirmowi czy Łobo. Co do zaangażowania to raczej dużo biega,
zawsze jak coś straci to się zaraz wróci za przeciwnikiem, piłkarsko też tragedii nie ma - Melikson gra na tym samym poziomie.
|