Czyżby wkrótce miał nastać czas Urbana, kolejnego polskiego pseudotrenera?
Cupiał jest po prostu niesamowity. Tak, niesamowity. Woli wydać i przetracić fortunę na pensje oraz odprawy dla całego stada marnych trenerów, zamiast przeznaczyć te środki na jednego porządnego z nazwiskiem i uzbroić się w odrobinę cierpliwości.
Przecież jakby zliczyć te Cupiałowe trenerskie wydatki okazałoby się, że Wisłę stać byłoby niemal na Houliera czy innego Hitzfelda
Paranoja.
A Probierz to kompromitacja. Zarówno w tym co robi, jak i mówi.