Pablo84 napisał(a):

Ja już nie wiem jak mam prościej to napisać.
Melikson będzie błyszał, gdy inni też się będą starać.Piłka nożna to gra zespołowa a zawodnik ze środka pola jest szczególnie widoczny wtedy, kiedy zawodnicy w ataku coś sobą prezentują- lub skrzydłowi!!!Tutaj Xavi na miejcu Meliksona chuja by dał, gdyby miał partnerów, którzy chowają się za przeciwnikami lub grają na alibi.Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?
|
Ja nie mówię, że Melikson musi odejść. Podkreślałem, że to nasz najlepszy gracz. Nie zgadzam się jednak z dwoma rzeczami. Pierwsza rzecz to jego wartość, moim zdaniem jest wart góra 2 mln. Druga rzecz to to, że jeżeli chce odejść to lepiej żeby tak się stało. Pamiętacie jak było z Uche... Tego się obawiam po prostu. Jeżeli ma grać za karę i zacząć grać jak Kirm, czy buntować się to weźmy te 2 mln. Jeżeli powie: chce tu zostać, coś osiągnąć, dam z siebie wszystko to mam gdzieś te 2 mln, z których nie będzie inwestycji. Niech zostanie. To jest gracz przeciętny na Europę, wybitny na naszą słabą ligę. W takim BVB, które wydaje z reguły 3-4 mln euro na transfer nie miałby miejsca na ławce nawet. Sam nas nie wprowadzi do LM. Takich tu trzeba kilku. Lubię Maora, chciałbym go widzieć w Wiśle, ale chcę go zapamiętać jako bardzo dobrego piłkarza dla Wisły, a nie jak Kirma. Wszystko zależy od Maora - na miejscu włodarzy tak bym zrobił.