Nie sądzę żeby Probierz kogokolwiek pouczał, po prostu chciał zachęcić do przyjścia na mecz po meczu PP z Ruchem gdzie frekwencja była marna. Nie ma tu żadnego fałszu, wszak mówił to do "tych" kibiców którzy podobno są na dobre i na złe (Pod warunkiem że jest dobra gra piłkarzy i bilety tanie

) Nie naciągajmy do wypowiedzi Probierza teorii że podchodzi to pod moralną szmatę.
(Tych prawdziwych nie musiał zachęcać, zawsze są na meczu)
Moralną szmatą byłby jakby meczami handlował itd. a nie za jakąś próbę zachęcenia przyjścia kibiców na mecz.