emj10 napisał(a):

|
Nic mi to nie mówi. Wiem natomiast jak wyglądały "samoloty" po innych katastrofach lotniczych. W Lesie Kabackim szczątki rozrzucone były na wiele kilometrów i nie są to jakieś przypuszczenia na podstawie fotek, a świadectwo osoby, która naocznie widziała to co się zdarzyło.
|
Skoro nic Ci to nie mówi to nie najlepiej o Tobie świadczy. Na wiele kilometrów?

I tak było bo ktoś powiedział? Od kiedy naoczna relacja jest bardziej wiarygodna niż zdjęcie? I samolot w lesie kabackim raczej spadł z wysoka przy prędkości przelotowej.
Cytat:
O godzinie 11:12:13 samolot Ił-62M SP-LBG Tadeusz Kościuszko z prędkością wynoszącą około 470 km/h zaczął ścinać pierwsze drzewa Lasu Kabackiego. Ostatnie zarejestrowane słowa z pokładu samolotu brzmiały: Dobranoc! Do widzenia! Cześć! Giniemy![14].
W wyniku uderzenia samolotu w drzewa i ziemię nastąpiła całkowita dezintegracja jego konstrukcji. Fragmenty samolotu zostały rozrzucone na przestrzeni około 370 metrów. Pozostałe w zbiornikach paliwo zapaliło się i w miejscu katastrofy wybuchł pożar.
|