Cytat:
|
No właśnie. Chciałbym poruszyć jeszcze jeden temat, o którym nikt chyba jeszcze tu nie pisał. Gdybym był zagranicznym piłkarzem Wisły, na pewno nie chciałbym umierać dla takich kibiców, jacy pojawiają się na tym i wielu innych forach (żeby było jasne nie mam na myśli wszystkich, ale dość duży procent). To co się tu pisze, nie tylko teraz, ale od początku, gdy pojawili się tu Holendrzy, na pewno do nich dociera. Na pewno zdają sobie sprawę, że dla wielu są tylko kopaczami, kebabami czy Żydami... Na pewno zdają sobie sprawę, że mnóstwo osób ich tutaj nie chce i nigdy nie chciało. Na pewno nie jest to dla nich obojętne.
|
A jak wygrywają to u Wiślaków mieli sławę niczym zwycięzcy starożytnych olimpiad. Więc powinna za tym iść dodatkowa mobilizacja.
Jest też jedna b.ważna różnica.
Kibice FINANSUJĄ klub, a klub FINANSUJE kopaczy.
Gdybym był zawodowym piłkarzem, to po podpisaniu kontraktu ZAPIERDALAŁBYM NA PEŁNEJ ....IE JAK TGV, bo byłby to mój PSI OBOWIĄZEK!