dynek.pl napisał(a):

Mecz oglądałem tak kątem oka ale z Mielcarskim się zgadzam. Nie wiem dlaczego do Korony przylgnęła taka łatka, że grają brutalnie - oni po prostu prezentują normalne zaangażowanie i agresje jaka powinna być prezentowana przez każdą drużynę ale u nas sędziowie gwiżdżą byle muśnięcie przez to większość gra jak cipy, a Korona na ich tle się wyróżnia.
Przecież przy tym karnym dzisiaj to w ogóle nie było kontaktu - gość zamiast się skoncentrować jak trafić z metra w bramkę to wywinął jakiegoś pajacyka. Żenada. Gwiżdżąc takie byle co sędziowie tylko robią krzywdę piłkarzom.
|
Zamiast ligi polskiej oglądnij kiedys angielską. Tam walczą, nie symulują i nie wywracają się od byle dotknięcia, ale fauli jest bardzo mało. A jak ktoś dostanie kartkę to zwija ogon i odchodzi. U nas walka=kopanie po nogach i każdy gwizdek to okazaj do puszczenia wiązanki w kierunku sędziego. To nie żadna "walka jak piszesz, tylko zwykłe chamstwo poparte brakiem umiejętności.Zresztą świetnie podsumowało ten mecz weszlo. Sam pamiętam jak Mielcarski "walczył" a potem jak jego w końcu "zwalczyli".
I na koniec cytat: "A na sam koniec piłkarze Korony niszczą drzwi do pokoju sędziowskiego, co już jest czystym wieśniactwem". Nie to nie jest wieśniactwo. To powód do ukarania tego śmiesznego klubiku przez Komisję Ligi. Zamiast kar za transparent może w końcu kara za coć poważnego,co?