|
Jakoś Barcelonie jako topowemu klubowi nie przeszkadza ogrywac Tejo czy Cuence, wcześniej Pedro czy Krkića. Dlaczego niby My nie mielibyśmy ogrywać przykładowo Olkowkiego? Wiadomo, nie w każdym meczu.
Legia ogrywa takiego Żyro czy Wolskiego. My kiedyś Małeckiego itd
Obawiam się że polskie kluby jeszcze długo będą musiały żyć ze sprzedaży piłkarzy których same oszlifują do bogatszych klubów gdzieś na świecie. I będą musiały znaleźć jakiś kompromis pomiędzy dobrymi piłkarzami i takimi którzy właśnie staną się dobrzy lada chwila przez ogrywanie.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|