|
Korona od dawna wiedzie prym w chamskiej grze. O tym wie każdy. Ale kiedy przychodzi popatrzeć w drugą stronę, to te piłkarzyny tak bezczelnie symulują, że głowa mała. Prym wiedzie napakowany Korzym, który w każdym meczu podejmuje wiele prób wymuszania, przewracając się jak anorektyczka, kiedy tylko poczuje kontakt z obrońcą.
Spotkania nie oglądałem, więc zapytam jeszcze: za co pan Korzym otrzymał dwie kartki?
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
|