Co do zarobków kopaczy, myślę że na ten moment tylko w Legii wydają więcej na piłkarzy (pensje) niż My. Ale Legia zarabia więcej pieniędzy z meczów (dużo większe miasto i prawie żadnej konkurencji). Ponadto poza legendarnym zarobkiem 3 mln euro tak jak My z LE dołożyła 5.5 mln euro ze sprzedaży "polskiego drewna" (Rybus, Borysiuk, Komorowski). Dlatego u nich nie ma takich problemów z kasą jak u nas. Stąd pojawili się Blanco czy Novo z kontraktami na poziomie Meliksona czy Genkova (wg dzisiejszego PS podobne zarobki).
Lech już odchodzi od drogich stranierosów jak go przeczyściło finansowo. Zostali dosłownie z palcem w dupie tj Arboledą z mega kontraktem i Murawskim. Rudniew odchodzi, Stilic odchodzi i ..... oszczędzamy

(Jak widać nie tylko my zamiast się rozwijać dzięki LE, się zwijamy...)
Dlaczego Legia czy Lech lepiej mimo wszytko wyszedł na LE?
Nam podobno grozi sprzedaż naszej jedynej gwiazdy Meliksona za astronomiczną kwotę 1,7 mln euro. Jeśli to prawda.... to widać dlaczego pomysł Basałaja i Valxsa nie miał perspektyw. Legia na takim surowym drewnie jak Borysiuk zarobi więcej niż My na Meliksonie? I niestety może tak być.
Bo problem Wisły to nie obcokrajowcy, ale to ze są sami obcokrajowcy w większości na wypożyczeniach albo w już wieku emerytalnym. Na kim mamy zarabiać? Legia więcej zarobiła na "polskim drewnie" niż My z wpływów za grę w LE! Może to skłoniło Cupiała do zmiany polityki?
Bo powiedzmy sobie szczerze gdybyśmy obok Genkova i Meliksona mieli takich kilku piłkarzy jak przykładowo Błąd, Rakowski, Woźniak (Zagłębie Lubin) i pozwolili im pograć w LE, może jakiś Turek połakomiłby się na któregoś z nich? Ale my wolimy ogrywać Bitona Belgom wiedząc że i tak nas nie stać na jego wykupienie.
Lech też więcej zarobił na transferach Lewandowskiego i Peszki niż na samej grze w LE. Ale u nas nikt nie wpadł na to że Jaliensa nikt od nas nie kupi. Paradoksalnie prędzej znajdą nabywców Kurto, Czekaj czy Uryga... niż Lameye czy Jaliensy.
Trzeba znaleźć drogę środka. Nie same stranierosy z doświadczeniem ale już prawie na emeryturze i nie sami juniorzy. Trzeba mieć w składzie i kilku doświadczonych liderów ale też kilku młodych itd. Nie sami Polacy (jak Athletic Bilbao) ale też nie sami obcokrajowcy dla których mecz z Parchami to ..... tylko kolejny mecz
Nie wiem co zafunduje nam Bednarz. Ale mam nadzieję że chociaż trochę odmłodzi i kupi kilku Polaków żeby wyrównać proporcję w naszym super teamie Los Geriaticos Internacionales
