|
Wydaje mi się, że tu nie chodzi o to, że Meliksonowi się nie chcę, a nie ma po prostu z kim grać.Zobaczcie na jakim poziomie są morale drużyny.Każdy gra na alibi, na przeczekanie, asekuracyjnie by nie było kontuzji.Komu się ciągnąć grę.Myślę, że gdy będzie miał sensowne skrzydła u boku Melikson na nowo zabłyśnie i to nawet jeszcze mocniej.
Ten sezon jest spisany na straty i piłkarze doskonale o tym wiedzą.Nie bez znaczenia jest też fakt, że mamy 3 trenera w sezonie- co zbyt normalne nie jest.
|