kacpaw91 napisał(a):

|
Ale co nam z Meliksona jeżeli będzie chciał odejść. Ostatnio odnoszę wrażenie, że chyba on już nie chce grać w Wiśle. Nie widzę o niego tego "błysku", ani żadnej radości z gry. Gra bo ma kontrakt i tyle. Jeżeli faktycznie chce odejść to mamy go trzymać na siłę? Łudzę się, że Bednarzowi trafi się "drugi Marcelo" tylko taki do ofensywy.
|
Oczywiste jest to, że menadżer Dahan naciska byśmy sprzedali Meliksona. Może być olbrzymi problem z zatrzymaniem go. Ba - nie znamy konstrukcji kontraktu, bo może są tam jakieś klauzule pozwalające Meliksonowi odejść. Kto to wie? Jednakże pomimo tych wszystkich przeciwności należałoby powiedzieć stanowcze nie dla sprzedawania go za marne grosze, a obecnie po tak fatalnym sezonie może do tego dojść. Wszyscy wypowiadali się w poprzednim sezonie, że takiego piłkarza polska liga jeszcze nie miała. Więc powinno oczekiwać się za niego solidnej gotówki.