Cytat:
|
Unia Polski z Litwą też wydawała się swojego czasu utopijna.
|
Czasy są inne , sposób formowania też nie do przełożenia na obecną rzeczywistość no i to mimo wszystko były dwa kraje a nie naście , czyli tyle ile przewiduje koncepcja międzymorza. Nie wiem też czy była traktowana jako utopijna , bo nie zapoznałem się z ówczesnymi dyskusjami na ten temat
Cytat:
|
Tradycje Trójkąta czy Czworokąta Wyszehradzkiego nie muszą być z góry skazane na niepowodzenie.
|
Z góry nie muszą być skazane , ale osiągnięć też się próżno dopatrywać.
Czesi sobie w swoich pragmatyzmie balansują między Niemcami i Rosją , Słowacja jest praktycznie zawsze prorosyjska a Węgrzy najpewniejsi z tego grona , ale teraz możemy się z nimi dogadywać a przyjdą być może kiedyś czasy , że wrócą do władzy ichniejsi postkomuniści i znów zacznie się wpatrywanie we wschód.
Nie jestem w stanie dostrzec ani jakiejś trwałej strategii grupy wyszehradzkiej w przeszłości ani kreowania takowej na przyszłość.
Myślę , że dobrym przykładem może być wspomniana przeze mnie poniżej Rada Nordycka. Nie chce udawać znawcy , bo nie wiem jak jest i było na pewno , ale wydaje mi się , że niezależnie od tego kto rządził w poszczególnych krajach polityka dotycząca tej organizacji regionalnej była w miarę stała.
Cytat:
Szwecja.
Już od jakiegoś czasu są sygnaly, że Szwedom hegemonia pewnych mocarstw w Unii i Europie w ogóle nie do konca jest na rękę. Ich też marginalizują.
Mogliby być ważnym i co najważniejsze bogatym spoiwem tego sojuszu - federacji.
|
Szwecja ma swoją Radę Nordycką i zupełnie nie widzi mi się by miała interes pakować się w coś leżącego dalej od naszych południowych granic.
Owszem jakiś sojusz wojskowy o obrębie morza bałtyckiego by ich pewnie interesował(ponoć były nawet propozycje) , ale właśnie trzeba odróżnić sojusz w konkretnej sprawie(i wiadomo , że wymierzony w konkretnego przeciwnika ; ) ) od budowania federacji , która zakłada wspólność wielu spraw.
Oczywiście Szwecja jest silnym państwem , ale mimo wszystko to zdecydowanie nie ta sama półka co Francja i Niemcy , czyli państwa bez których udziału spojenie obecnej Unii Europejskiej nie byłoby możliwe.