Arapaho napisał(a):

Szpen- naprawdę ręce opadają.Piszę chyba wyraźnie o badaniach fizykochemicznych pod katem materiałów wybuchowych-podobnie pisali prokuratorzy oraz komisja Millera w podanym punkcie . Moge zrozumieć ze nie odróżniasz badań fizykochemicznych od geofizycznych (badania położenia , wielkości ,geometrii poszczególnych szczątków) które nie mają możliwości wykryć śladów chemicznych substancji ale już tu nie mieszaj.
Jakbyś zresztą śledził różne konferencje prokuratur to bys przynajmniej raz w zeszłym roku słyszał że byli 1czy 2 dni w Smoleńsku i nie mieli ani czasu ani środków na zbadanie wszystkich elementów wraku
|
ja .......e ale przekrecasz. Wyjasnie Ci to w punktach, bo zdan pisanych nie rozumiesz. Napisze Ci tez moje podsumowanie pod kazdym punktem.
1. rejestratory Tu-154M przechowywane są w Rosji, to polscy specjaliści mieli do nich dostęp i przeprowadzili ich badania przy użyciu własnego sprzętu
zbadalilśmy wszystkie skrzynki i rejestratory jakie były w samolocie. ORYGINALNE. Porownaliśmy je z kopiami, które mamy w kraju. Są identyczne.
2. dokonali również stosownych badań i pomiarów wraku i szczątków samolotu
mając dostęp do wraku wykonaliśmy badania i pomiary, które mogły wyjaśnić przyczynę katstrofy
3. przeprowadzili też odpowiednie badania geofizyczne
dodatkowo zrobiliśmy abdania geofizyczne
4. sporządzili opinię fizykochemiczną
na podstawie powyższych badań, zarowno geofizycznych jak i fizykochemicznych, badanie wraku i pomairow nie stwierdzono wybuchu czy eksplozji.
5. badaniom poddano przedmioty osobiste i odzież ofiar katastrofy
badanie przedmiotow osobostych, odziezy, a nawet cial podczas ekshumacji nie wykazaly zadnych sladow po wybuchy czy eksplozji