Ja to było? Państwo polskie zdało egzamin?
wpolityce.pl napisał(a):

Dobry humor najwyraźniej nie opuszcza fachowców z komisji Jerzego Millera. Jeden z jej członków, a dziś następca Edmunda Klicha na stanowisku szefa Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych, Maciej Lasek w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” powtarza wersję o brzozie jako bezpośredniej przyczynie katastrofy smoleńskiej:
Doszło do tak dużego niezrównoważenia momentów z obu skrzydeł, że nie było możliwe wyrównanie tego przy pomocy pozostałych sterów.
I zdecydowanie konstatuje:
Gdyby nie było tej brzozy, to może by się uratowali.
Skąd Lasek ma taką pewność o tragicznym wpływie drzewa na lot TU-154M? Z badań, obserwacji? A może przeprowadzonych eksperymentów? Oczywiście nie, bo przyznaje komisja Jerzego Millera nie wykonała komputerowej symulacji zderzenia samolotu z brzozą ani lotu maszyny bez fragmentu skrzydła.
Na pewnym etapie było to rozważane. Doszliśmy jednak wspólnie do wniosku, że po pierwsze, nie ma na to czasu. Nie wspominam już o kosztach.
To ewenement na skalę światową. Mówi to człowiek, który jest dziś głównym badaczem katastrof lotniczych w Polsce!
Przyjęta jako główna i ostateczna hipoteza dotycząca bezpośredniej przyczyny największej tragedii w ostatnich dziesięcioleciach nie została zweryfikowana bo… NIE BYŁO NA TO CZASU I PIENIĘDZY!"
|
http://wpolityce.pl/wydarzenia/26502...juz-o-kosztach
"Panie profesorze Niesiołowski gratuluję i proszę złożyć gratulacje Panu Tuskowi i całemu rządowi, ze przez 6 lat tak nas prowadzili, w spokoju, że ja mogę tak spokojnie iść do domu, spokojnie wypić herbatę proszę pana, mogę spokojnie zjeść kolację, że nie boję się żadnych wrogów, nie boję się nikogo, naprawdę, i że mam spokojną emeryturę"