Bobek90 napisał(a):

Za krola Stasia Polska nie to ze nie chciala, tylko... nie byla w stanie nikomu wchodzic w parade. Byla w katastrofalnym stanie i potrzasanie szabelka nic a nic by nie zmienilo. Potrzasanie szabelka Becka w 39 r. zmienilo cos?
Porownanie obecnych czasow z czasami saskimi jest tak trafne ze az nienadazam. Moglbys rozwinac te mysl?
I kwestia najwazniejsza... jakies alternatywy? Rozumiem ze Bruksela, Berlin i Moskwa bee. Pytam sie wiec co robimy? Prosimy Pottera by nam rope wyczarowal a nastepnie idziemy droga Iranu?
|
Nikt nie nawołuje do zrywania stosunków z Rosją, Niemcami czy UE. My jako naród mamy wzbogacać się gospodarczo i finansowo i politycznie na takich kontaktach i partnerach strategicznych. A co nam daje sojusz USA-NATO lub UE-Niemcy-Rosja ? Finansowo tylko tracimy (gaz rosyjski), gospodarczo tracimy(kapitał niemiecki w PL i emigracja zarobkowa), politycznie tracimy (kto się z nami liczy?). Co nam daje sojusz z USA ? Wysyłając żołnierzy na cudzą wojnę nasza gospodarka się nie wzbogaci w przeciwieństwie do USA.
Polska skoro już prowadzi taką politykę to powinna wyciskać z niej maksimum korzyści ekonomicznych i politycznych dla siebie.
Jak jest każdy widzi. USA wydobywa polski gaz łupkowy, węgiel i miedź sprzedajemy Niemcom, którzy odsprzedają go 4 razy drożej. Rosja i Niemcy robią wspólne interesy bogacąc się wzajemnie a Bruksela narzuca nam dyrektywy do których musimy się się stosować.
Jednym słowem wszyscy nas w dupę jebią a my tylko stękamy.