|
Za krola Stasia Polska nie to ze nie chciala, tylko... nie byla w stanie nikomu wchodzic w parade. Byla w katastrofalnym stanie i potrzasanie szabelka nic a nic by nie zmienilo. Potrzasanie szabelka Becka w 39 r. zmienilo cos?
Porownanie obecnych czasow z czasami saskimi jest tak trafne ze az nienadazam. Moglbys rozwinac te mysl?
I kwestia najwazniejsza... jakies alternatywy? Rozumiem ze Bruksela, Berlin i Moskwa bee. Pytam sie wiec co robimy? Prosimy Pottera by nam rope wyczarowal a nastepnie idziemy droga Iranu?
Ostatnio edytowane przez Bobek90 : 12.04.2012 o godz. 17:31.
|