AS82 napisał(a):

Gosiewski mógł iść na kolejarza zamiast w posły , mając same takie "złote strzały" jak Włoszczowa ,zrewolucjonizowałby polską kolej i dzis byśmy jeżdzili conajmniej TGV albo Pendolino
|
Piszesz jak leming.
Gdybyś porozmawial z mieszkańcami regionu, to dowiedziałbyś się, że Gosiewskiemu wiekszość za Włoszczową chciała postawic pomnik.
Usprawniło to kontakt tej prowincji ze stolycą, a na stacji Włoszczowa zatrzymywały się i tak tylko niektóre ekspresy.
Jednak dla lemingów prowincja i zwykli ludzie się nie liczą. Najważniejsze, żeby do stolycy dojeżdżali mieszkańcy Śląska i Krakowa
edit
sorry... dopiero teraz przeczytalem linka zapodanego przez Elę. Potwierdza on tylko moje (niezalemingowane) obserwacje