|
Karne to czysta loteria - wiadomo, a że Nunez grą nie powala to oberwało mu się podwójnie. Choć dziwnym trafem tylko przed jego strzałem powiedziałem sobie na głos 'Nie strzeli.' Gra była fajna jak na ostatnie kilka miesięcy poczynań Wiślaków ale to za mało.
Co do karnego Genkova - i tak się dziwię, że Borski nakazał powtórkę więc nie ma o czym mówić bo nie takie zachowania bramkarzy często nie są zauważane.
Gratulacje dla Ruchu, choć osobiście nie mam wątpliwości - Legia łatwo wygra z nimi w finale to ta para prawdopodobnie w finale zagra.
|