Wyświetl pojedynczy post
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3562
Stary 11.04.2012, 09:45
Wisła jako klub w tym sezonie naraziła się wielu:
1) miłośnikom polskiej drużyny w LM - pompując balonik i odpadając po kiepskim meczu na Cyprze. Ci obrazili się na LE i już nie chcieli Wisły
2) miłośnikom polskiej myśli szkoleniowej oraz wysokiej klasy i nieprzeciętnej ambicji polskich piłkarzy, którzy po odpadnięciu z LM jechali po Wiśle i dalej jadą (zupełnie nie przeszkodziło im wywalenie Maaskanta)
3) miłośnikom zagranicznej myśli szkoleniowej i tezy, że wszyscy piłkarze zagraniczni są lepsi od polskich - ci obrazili się na wyrzucenie Maaskanta i preferowanie Czekaja, który kilka występów w pierwszej jedenastce okupił kilkoma kontuzjami i kartkami
4) miłośnikom wiślackiej myśli szkoleniowej za wywalenie Moskala i miłośnikom wiślackich piłkarzy za "tępienie" Małeckiego
5) wrogom polskiej myśli szkoleniowej za przyjęcie Probierza
6) miłośnikom akademii piłkarskiej i własnego szkolenia za zarzucenie ogłoszonych przez Basałaja planów akademii piłkarskiej
7) grupie, którą ciężko mi zdefiniować, po prostu ludziom, dla których Bednarz to nie ten rozmiar kapelusza, a jego mowy demotywujące piłkarzy do biegania a kibiców do przychodzenia na mecz, to głupota do kwadratu (niektórzy uważają, że pewne rzeczy należy zrobić ale trąbienie o nich wszem i wobec i przedstawianie się jako cudowny zbawca o niezmierzonych kompetencjach po prostu nie uchodzi.)

Jak widać klub jak chce to potrafi!

i na zakończenie cytat z Młynarskiego

A brak wciąż wróżki, która nam powie w widzeniu wieszczem:
"Jak długo można pieprzyć, Panowie? No jak długo jeszcze?!"
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
Odpowiedz cytując