Gwiaździsty napisał(a):

|
W tych "naszych" służbach to niejeden kret pracował/pracuje nadal dla tych samych towarzyszy. Skoro agenci KGB, GRU wykonują wyroki na niewygodnych w USA, Wielkiej Brytanii czy tak jak niedawno w Katarze czy innych Emiratach (głośna sprawa) to cóż dopiero w Polsce, która ich tak bardzo interesuje od kilkuset już lat i która tak często ich wojska odwiedzały. Polski, której służby przez ostatnie kilkadziesiąt lat podlegały zwierzchnikowi w Moskwie a karierę robili ci co się w Moskwie podobali po obowiązkowym zresztą tam szkoleniu. Np. każda nominacja oficerska od stopnia półkownika w LWP musiała mieś akceptację w Moskwie.
|
Polecam książkę Cenckiewicza, "Długie ramię Moskwy", nieźle napisana z bardzo obszerną bibliografią. Tak na marginesie.
AS82, nie chce się wcinać, ale czy nie stosujesz zbytniego uproszczenia? to ,że ktoś prezentuje interesy niekoniecznie zbieżne w tym przypadku z Rosją czynią go od razu rusofobem ?