W jednym wątku piszą ,że Ruscy ustawiają rakiety czy to w obwodzie kaliningradzkim czy w innych miejscu Rosji ,tak ze gdyby zaatakowali Polske to pewnie po kilku godzinach ,poł kraju by rozwalili w piz*u ,a zaraz obok piszą ,że Rosja sie bała "wielkiego" Kaczyńskiego ,który po prostu pokrzyżował im wszystkie plany ,zniszczył cały koncept jak Rosja ma funkcjonować , i Ruscy z tej rozpaczy i bezradności musieli uknuć spisek i zabić prezydenta .
