|
Takiej Wisły jak dzisiaj to chce się oglądać - poważnie. Gdy oglądałem pierwszą połowę to myślałem, że po 15-20 min Ruch zacznie przeważać tak jak to było w pierwszym meczu i będą bęcki a tu zdziwienie i naprawde mogła się podoba gra Wisły a dokładnie ZAANGAŻOWANIE, którego nie było wcześniej a szkoda bo gdyby tak grali w co drugim meczu a szczególnie z Legią, Jagą, Lechcm to teraz byśmy byli w pierwszej 4 a tak wiemy gdzie jesteśmy i jak to wygląda niestety.
Co do oceny ogólnie meczu to frekwencja kompletnie beznadziejna ale w sumie nie ma co się dziwić.
A co do piłkarzy to nieźle się pokazał Genkov, Iliev, Czekaj, Jirsak potem jak z ławki wszedł Mały to też dzięki niemu wpadła ta trzecia bramka dzięki której mieliśmy dogrywke. W karnych to 'popisali' się Ci, którym już dawno nie zależy na tym klubie czyli Biton i Nunez. Obydwaj na wypożyczeniu i grają od początku roku za kare - tak to wygląda. Było tak blisko finału i tym samym pucharów a tak wielkie nic.
|