|
"Przyjemnie" było patrzec jak Ruch walił te karne. Każdy pewny, mocny, w róg, górna piłka. Nawet Buffon nic by z tym nie zrobił. Widać, że na ten fragment gry trener Fornalik poświęcił dużo czasu. A u nas poza Meliksonem i Małym każdy karny gdzieś fuksem, po rękach... W karnych wyraźnie lepszy był Ruch jesli w ogóle można to tak rozważać.
W meczu powinniśmy byli wygrać. Byliśmy po prostu lepsi. Zwycięstwo dzisiaj dałoby nam energetycznego kopa na końcówkę sezonu. Widać jak wiele siedzi w głowach tych chłopaków. Czasami myślę że te karne gwizdane przeciw nam w ostatnim czasie to jakaś kara, zmowa, bo ci sędziowie albo są oszustami albo ślepymi idiotami. Szczególnie, że sędziego Borskiego zawsze uważałem za jednego z rozsądniejszych w tym środowisku.
Wszyscy narzekają na Nuneza, a uważam, że zagrał naprawde niezłę 90 minut (dogrywki nie liczę bo to był chodzony w wykonaniu wszystkich 22 zawodników). Dla mnie niebezpiecznie kiksującym piłkarzem jest Czekaj, który razi mnie taką nonszalancją w grze, a czarny pas w nonszalancji ma Garguła, który każde kopnięcie robi tak jakby od niechcenia. I ja się pytam czemu gość o waleczności gołębia jest naszym kapitanem?
Mam nadzieję, że nie dopadnie nas marazm w końcówce sezonu, że marazm nie dopadnie BC i że BC zareaguje pozytywnie na porażkę w tym sezonie jak mawiał klasyk. Obyśmy nie nie stoczyli się w przeciętność jak Widzew kiedyś o czym pisałem gdzieindziej. Wygrać derby i czas na zmiany. Ale nie zmiany personalne tylko zmiany w sposobie myślenia.
Brawo za dzisiejszy mecz dla trenera i piłkarzy.
Do what you mean and mean what you do.
|