|
Mimo że na boisku był człowiek, który powinien więcej czasu spędzać u specjalisty od nóg - ortopedy (Czekaj), osobnik o inteligencji pantofelka (Paljic) i jeździec bez głowy (Kirm), to dzięki zaangażowaniu (po raz pierwszy od niepamiętnych czasów piłkarzom chciało się grać) udało się doprowadzić do dogrywki. Teraz tylko pozostaje czekać na kolejną bramkę.
|