|
Podsumowując pierwszą połowę powiem tak.
Wreszcie widzę walczącą Wisłę ale pod koniec połowy wydawało mi się, że już siedli.
Co do nieuznanej bramki mam spore wątpliwości bo przy rzutach wolnych czy rożnych większość zawodników walczy o pozycję, więc dla mnie bramka prawidłowa.
Karny dla nas ewidentny.
No i ewidentny faul Czekaja na Janoszce w polu karnym, na nasze szczęście nie odgwizdany.
Najsłabsze ogniwo w naszej drużynie to oczywiście Czekaj. Nie wiem dlaczego wszyscy piali z zachwytu nad nim, ale on jest po prostu słaby.
Drugie słabe ogniwo - tradycyjnie Kirm. Niewidoczny, masa strat, beznadziejne dośrodkowania, zero dryblingu.
Jestem bardzo zadowolony z Ilieva, który ciągnie tę grę do przodu.
Ale niestety wydaję mi się, że skończy się tradycyjnym 1-0.
" Tempora mutantur et nos mutamur in illis" - Owidiusz

KUKURYKU SQUAD '09 (vel Stary Port Squad)
|