|
myślicie że zarząd czyta wasze posty dotyczące sprzedaży internetowej? Jestem pewien że nie, i gówno ich obchodzi to co piszemy.
Według mnie (sezon i tak jest stracony, chyba że dzisiaj będzie cud na R22) powinniśmy zacząć na STADIONIE domagać się sprzedaży internetowej. Poświecić z 5 minut naszego dopingu na jakiś fajny zwrot o sprzedaży i zaśpiewać albo chociaż nie tak drastycznie i wywiesić transparent, wtedy może zacznie się coś dziać.
Przecież nasi piłkarze (obcokrajowcy) i tak nie wiedzą co śpiewamy, więc pewnie uznają to za doping.
|