Wyświetl pojedynczy post
milosz
Senior Member
 
 
Od: 07.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1153
Stary 10.04.2012, 14:20
seba_109 napisał(a):Wyświetl post
Smuda zbudował drużyne i charakter gry przylazł nędzny Kasperczak tylko to kontynuował. Miałeś niedawno kasperczana i co pokazał?!!!!!!!!! Mistrza straciliśmy jak by dostał Skorża mistrz by był!
Juz o tym pisałem, więc nie powtarzaj swoich "nędznych" BZDUR.
milosz napisał(a):Wyświetl post
Kasperczak (w pierwszym podejściu do Wisły w 2002 r.) zmienił system gry, przebudował kadrę i wprowadził nowych zawodników.

Za Smudy graliśmy w ostatnich meczach w systemie 3-5-2 i zmienił go na klasyczne 4-4-2.

W bramce za Smudy grała A. Sarnat, u Kasperczaka pojawił sie A. Hugues, w obronie Stolarczyk (piłkarz nowy),Baszczyński, Głowacki i Jop (brakło juz B. Zająca i i Kaliciaka) i gra 4 obrońcami, w pomocy z rezerwowego napastnika lub of. pomocnika Cantoro uczynił def. pomocnika, grał tez na tej pozycji Strąg. Wprowadził na stałe do 11-tki Kalu Uche, a w ataku Kużbę zamiast Sypniewskiego.

Jeśli ktoś tu mówi o samograju który dostał to zwyczajnie nie wie o czym mówi. Tą drużynę zbudował H. Kasperczak we wszystkich formacjach od początku, zmieniając też całą filozofie gry. Miał też ku temu niezły materiał, ale i potrafił go sensownie wykorzystać i uzupełnić. Tyle że należy pamiętać że H. Kasperczak to francuska myśl szkoleniowa, a nie polska.
To nie jest temat o Panu Kasperczaku , ale wielki szacunek mu się należy , bo w Wiśle zbudował najefektowniej grającą drużynę w Polsce od wielu dekad, a na zachodzi nie mieliśmy trenera z większymi osiągnięciami.

II podejscie zaś H. Kasperczaka do Wisły jest jedynie dowodem że czas nie stoi w miejscu i dotyczy to nie tylko jego, vide choćby Maciej Żurawski. Obaj byli wielcy, jeden jako piłkarz, a później trener, a drugi jako piłkarz, ale ich powroty po latach pod względem sportowym nie były sensowne (choć z zakończenia kariery u nas Żurawia szczerze się cieszyłem).

Odrębną sprawa jest czy Skorża obroniłby tytuł Wiśle, moim zdaniem niekoniecznie, bo Jop to Jop, na takie sytuacje każdy trener jest bezradny.

________
Co do Probierza to powtórzę że na Wisłę to nie ten rozmiar kapelusza.
Zaś drużyna gra źle bo jest całkiem rozbita mentalnie. W tym samym niemal składzie Ruch był 12 w poprzednim sezonie, teraz jest na miejscu 3-4. Co tam Ruch, Wisła Kraków zdobywała MP 1978, aby w niemal tym samym składzie zająć w lidze w 1979 miejsce 13, ostatnio analogicznie MP 2011, a w kolejnym sezonie jedna z najsłabszych drużyn w lidze. Piłka nożna jest grą zespołową, my zaś mamy piłkarzy, ale nie mamy drużyny.
Kto winny, ano po kolei, czynnik obiektywny, odpadnięcie z Apoelem, kontuzje i obniżka formy kluczowych piłkarzy (Meliksona zwłaszcza), 3 trener w drużynie, przy czym zadajmy sobie pytanie jakim autorytetem jest dla tej ekipy Probierz ? Moim zdaniem żadnym. Do tego w sumie głupie i nieodpowiedzialne zachowanie Bednarza. Do tego brak "świeżej krwi" w zespole , brak transferów w okienku zimowym i mamy co mamy. Stan dał niezłych grajków tej ekipie, ale tu kłania się też konsekwencja polityki doraźności, tyle że to filozofia naszego klubu, czyli sponsora. Na koniec Maaskant nie był trenerem przeze mnie wymarzonym, bo graliśmy wybitnie paskudnie, ale jednak pozostawienie go do końca sezonu dałoby zapewne lepsze wyniki, bo był bardziej skuteczny i lepiej rozumiał ta ekipę. Byłem i jestem zwolennikiem trenera z zagranicy, ale z wyższej półki niż Maaskant, tyle że tu rzecz jasna rozbija się wszystko o kasę.

W sumie to Wisła Kraków, a w szczególności jej sponsor powinien wyznaczyć jasne cele, bo jeśli to ma być max. czołówka ligi to Probierz wystarczy, ale o budowaniu europejskiej drużyny możemy czasowo zapomnieć. Jeśli zaś mamy większe aspiracje to obok boisk treningowych i współpracy z takimi ludźmi jak Valckx, trzeba wyłożyć kasę na transfery i ...na trenera z dużo wyższej półki. Zanosi sie jednak na to że B.C. będzie prowadził nadal wariant oszczędnościowy a w ramach jego Probierz, lub max. kolejny odgrzewany kotlet Smuda. Szkoda.
Ostatnio edytowane przez milosz : 10.04.2012 o godz. 15:01.
Odpowiedz cytując