wiślak 86 napisał(a):

Wszystkiemu winny Tusk. Nie mam zamiaru się tu kłócić ale zobacz sobie najpierw jak to bywało za innych rządzących. Wtedy to za grosze pracowali prawda? Już nie wymagam o Ciebie obiektywizmu ale odrobiny prawdy. Trudno abym jej nie zazdrościł że dostaje taką kasę za nicnierobienie. Wstyd mi za co, że ona dostaje tyle szmalu? pewnie że tak.
Reszta odpowiedzi w poście powyżej.
|
Nie było różowo ale nie można porównywać tego co było jeszcze 6 lat temu do tego co się dzieje teraz. Bywały przypadki że jedna, dwie osoby zarabiały kupę szmalu ale słyszało się o tym raz do roku.
A w tym roku już mamy PKP i tego gościa od stadionu w Wawie.
Już nie licząc ciągle rosnącej liczby urzędników:
Cytat:
|
Podstawą do zapowiadanego przez premiera zwolnienia 10 proc. pracowników miał być średni stan zatrudnienia z 30 czerwca 2010 r. i 1 lutego br. Tymczasem według aktualnych danych GUS (raport z 14 stycznia 2011 r.) zatrudnienie w administracji publicznej, ZUS i obronie narodowej w ciągu pierwszych trzech kwartałów 2010 r. wzrosło o 40 tys.
|
Cytat:
|
W Polsce mieszka 38 mln ludzi, z czego 440 tys. ma etat w administracji państwowej lub samorządowej. Na pensje i wynagrodzenia dla urzędników w 2010 roku wydaliśmy 21 mld złotych. To o 1,3 mld zł więcej niż w 2009 roku. Niestety, liczba urzędników rośnie.
|