Wyświetl pojedynczy post
Adenalix
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1077
Stary 09.04.2012, 22:26
Wszystko przemawia za Ruchem. My nie potrafiliśmy zawiącać płynnej akcji krając 9 na 11 z Legią. Tylko wyjątkowo korzystny scenariusz meczu mógłby sprawić, że się odmieni nasz los, np. karny w początkowej fazie meczu. Patrząc jednak na głupców którzy ostatnio nam sędziują mecz, spodziewam się raczej kontrolowanego przez sędziego wpierniczu od Ruchu.
Zostały dwa ważne mecze w tym sezonie. 30 kwietnia i jutrzejszy. Z biznesowego punktu widzenia jutrzejszy jest najważniejszy. Na 99% miestrzem będzie Legia, więc wygrywając jutro zagramy w pucharach. Przegrywając skazujemy się na co najmniej rok czyśćca piłkarskiego. Troche mi to przypomina sytuację Widzewam który z Frankiem Smudą przyjechał na Wisłę i dostał 5-0. Wtedy już z Widzewa grającego w pucharach została tylko nazwa.
Jutrzejszy mecz jest ważniejszy niż nam się wszystkim wydaje. I obym się mylił pisząc, że jedyną formą zadośćuczynienia tego sezonu będzie wygrany mecz derbowy.
Przyszła mi do głowy jeszcze jedna analogia: rok temu o tej samej porze, Legia Warszawa niemiłosiernie kaleczyła futbol, a trener Skorża był juz w zasadzie spakowany i gotowy do wymarszu z Warszawy. Męcząc się strasznie Legia dotarła do finału PP, wygrała z faworyzowanym Lechem i od tego momentu zaczęła się ich dobra passa. Oczywiście ze dużo w naszej Wiśle teraz jest niejasnych sytuacji, aby można było ot tak napisać, że przyjdzie teraz hossa. Nadzieja jednak jak zwykle umiera ostatnia, szczególnie u kibiców.

Pozostaje jednak jedno tylko pytanie, na które nie ma łatwej odpowiedzi: co powinien zrobić tak po ludzku trener Probierz, żeby wykrzesać wszystkie mentalne rezerwy z naszych grajków i jaką taktykę przygotować na twardy i waleczny Ruch, żeby wygrać jutro 2-0? Ot tak myślę, że na jego meijscu niejeden by sobie teraz połamał żęby.

Trzymam kciuki za Wisłę wprost z USA. Od miesiąca nie widziałem meczu na zywo i przyjdzie mi na to poczekać do przyszłego sezonu, ale co tam. Liczę, że dwa minusy dadzą plus czyli wszystkie znaki przeciw oznaczać będą nasz awans do finału PP.
Do what you mean and mean what you do.
Odpowiedz cytując