Wyświetl pojedynczy post
Po prostu Wiślak
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3547
Stary 09.04.2012, 15:24
Ogryzek napisał(a):
Na takiej na jakiej Tobie ktoś powiedział że nie sprowadzałby własnie kolejnych Lameyów.
Valckx sam jasno w wywiadach mówił, że teraz będzie chciał stawiać na zupełnie innych zawodników, młodszych i bardziej perspektywicznych. Więc sorry, ale nie będziesz mi wmawiał, że wiesz lepiej od niego samego, co miał w planach.

Ogryzek napisał(a):
Polaka żadnego do pierwszego zespołu nie ściągnął. Tylko razem z Basałeajem wymyślili śpiewkę że Polacy są za drodzy.
To wymień mi tych „tanich Polaków” potrafiących cokolwiek gotowych przejść do Wisły za grosze, skoro „śpiewka że Polacy są za drodzy” i trzeba za nich przepłacać ma być nieprawdą. Nawiasem mówiąc, nie tylko Valckx o tym mówił, także Mielcarski czy inne osoby ze środowiska. Wszyscy wiedzą to gorzej od Ciebie? Jesteś menadżerem, który ma w swojej stajni takiego zawodnika dla Wisły?

Ogryzek napisał(a):
Z tym Świerczokiem to kolejna ściema.
Taaa, menadżer Ogryzek wie lepiej.

Ogryzek napisał(a):
Stan miał tylko słowa, nie czyny. Jego działania nie dawały żadnych podstaw że byłoby inaczej.
Miał wyniki, zawodników, strategię, pieniądze, które zarabiali swoją grą. Jego działania dawały wszelkie podstawy do twierdzenia, że umie wyszukiwać wartościowych piłkarzy i tworzyć zespół na miarę godnej gry w europejskich pucharach.

Ogryzek napisał(a):
Dawały wyniki, zgoda ale żadnych pieniędzy
Bzdura. Mam Ci przypomnieć ile „piłkarze Valckxa” zarobili dla Wisły pieniędzy w pucharach i lidze w poprzednim sezonie? Najwięcej w historii klubu. Pokaż jakikolwiek dokument lub wypowiedź Bednarza mówiącą, że więcej kosztowało ich sprowadzenie i utrzymanie niż to, ile dla klubu „zarobili”.

Ogryzek napisał(a):
poza Meliksonem nie sprowadził żadnego piłkarza na którym możemy zarobić jakieś większe pieniądze.
Kolejna bzdura. Jest jeszcze Jovanović, Chavez, Genkow. Każdego klub nadal może sprzedać z zyskiem, o ile drużynę nie będą prowadzić wyznaczeni przez Bednarza patałachy. Zimą zapewne byliby jeszcze inni, gdyby Valckxowi pozwolono normalnie pracować. Ale tego już niestety nie sprawdzimy.

Ogryzek napisał(a):
A jego armia zaciężna jedno sezonowych najemników okazała się zbyt droga.
Tego nie wiesz. To tylko Twoja spekulacja.

Ogryzek napisał(a):
Ponadto pod koniec pobytu w Wiśle zdemoralizowana.
Za to odpowiada już wyłącznie Bednarz i ruchy trenerskie Cupiała.

Ogryzek napisał(a):
Stan zostawił dziurę po sobie. Same wypożyczenia....
Zostawił po sobie tytuły, wartościowych zawodników, scouting, poprawione szkolenie w grupach młodzieżowych. To znacznie więcej niż w ostatnich dziesięcioleciach po zaledwie półtora roku pracy zostawił w Polsce jakikolwiek inny dyrektor sportowy.

Ogryzek napisał(a):
skojarz fakty. Przed Valcxsem Garguła był naszym najlepiej zarabiającym piłkarzem. Po przyjściu Stana jakoś dziwnie koszty jego utrzymania wyparowały poza pierwszą piątkę naszych najdroższych piłkarzy. Kilku innych go wyprzedziło.
Pokaż jakikolwiek dokument lub wypowiedź, która to potwierdzi. Nazywanie Twoich wymysłów faktami jest śmieszne. A jeszcze zabawniejsze nawoływanie do ich kojarzenia

Ogryzek napisał(a):
Wcześniej nie płaciliśmy aż takich pensji. Opieram się na GK.
To wyjaśnia wszystko. GK – wyrocznia prawdy absolutnej Ja z kolei mogą w takim razie powołać się na inny artykuł, bodajże z Dziennika, w którym pisze, że to nie „transfery Valckxa” doprowadziły do problemów finansowych, a przeszacowanie zysków z dnia meczowego na naszym stadionie i zablokowanie pieniędzy przez UEFA z pucharów. I co teraz? Ile dziennikarzy, tyle wersji i wyjaśnień.

Ogryzek napisał(a):
Udział w tym mitycznym zwiększeniu zadłużenia miał też Basałaj i Cupiał bo w ogóle pozwolił na zabawy Stana. Ale działanie Holendra przyczyniło się do tego ze teraz nie ma poza Meliksonem nikogo kogo moglibyśmy sprzedać żeby zasypać tą stratę 8 mln PLN.
Stan się nie bawił, tylko realizował polecenia Cupiała. To właściciel jest w klubie najważniejszy i decyduje o tym, co ma robić RN, zarząd i dyrektor sportowy, a nie odwrotnie. A rzekoma strata wedle jeszcze innej z gazet wynosi nie 8, a 4 mln PLN. Takie to są miarodajne źródła

Ogryzek napisał(a):
Może właśnie przezornie go odsunięto bo kolejne zwiększenie długu przez krótkowzroczną politykę Stana mogłoby się skończyć bankructwem. Widać Cupiał który co jak co ale umie liczyć pieniądze zauważył że kasy w Wiśle ubywa a On musi do nie dopłacać.
Valckx chciał rozwijać szkolenie, budować Akademię, sukcesywnie wzmacniać zespół, wymieniać zbyt słabych zawodników i tych, którzy się nie sprawdzą na lepszych. Jak można nazywać to polityką krótkofalową? Krótkofalowy to był jedynie koszt posprzątania po poprzednikach Valckxa i ponowne szybkie zbudowanie zespołu, który znów mógł liczyć się w lidze. Bo po poprzednich latach zarządzenia Bednarza, Skorży i Kapki zostaliśmy w 2010 roku całkowicie bez obrony, bez drużyny, bez szans na walkę o cokolwiek, po Karabachu, z wynalazkami typu Palica, Jovanica, Jirsaka i Cikosa mającymi robić za filary zespołu.

Ogryzek napisał(a):
Myślisz ze gdyby polityka Holendra przynosiła zyski to łasy na pieniądze Cupiał pozbył by się takiej kury znoszącej złote jaja? Żadne "spiski" by go nie przekonały żeby wywalił Holendra. Widać jednak zysków jednak nie ma a są tylko większe straty. Dlatego Valxcs musi odejść.
Cupiał niejednokrotnie pokazał, że potrafi zwalniać ludzi z absurdalnych powodów. Często bezzasadnie i pod wpływem emocji. Żadna logika nie ogarnia też nieustannego „ufunkcyjniania” Kapki. Więc „kalkulacje” i „liczenie” Cupiała to żaden argument.

Ogryzek napisał(a):
Ten zespół nie miał żadnych perspektyw co pokazuje aktualne zaangażowanie przepłaconych stranierosów.
Za aktualne zaangażowanie naszych zawodników odpowiada aktualnie pracujący trener i aktualnie obowiązująca polityka klubu realizowana teraz przez Bednarza. Nie Valckx.
Ogryzek napisał(a):
Bo nawet jakby Valxcs został to i tak budowalibyśmy zespół od nowa. Byłby to nowy jedno sezonowy zespół oparty znowu na wypożyczeniach. (…)Ale nie polityka masowych wypożyczeń. APOEL to oaza trwałości przy naszej polityce jednosezonowców serwowanej przez Stana. Wypożyczenia to małe uzupełnienie. Dla Holendra to była podstawa.
Nieprawda, Valckx jasno mówił, że planował inaczej. A nawet jeśli, co z tego? Gdzie jest powiedziane, że taki zespół nie może odnieść sukcesu sportowego i spłacać się swoją grą?

Ogryzek napisał(a):
Polityka Stana to typowo polskie podejście postaw się a zastaw się. Żadnej długofalowej polityki, żadnej pracy u podstaw.
Aha, a więc teraz Stana ce..... typowo polska mentalność? Tylko nie dodaj, że tak naprawdę urodził się gdzieś w okolicach Zabierzowa i jest malowanym Holendrem Jeśli kogoś ce..... podejście „żadnej długofalowej polityki, żadnej pracy u podstaw”, to tylko i wyłącznie Bogusława Cupiała, na co dał niezbite dowody przez całe ostatnie 15 lat. A nie Valckxa. Obudź się.
Odpowiedz cytując