|
Młodzi zawodnicy mają to do siebie że potrafią mieć duże wahania formy. Nie da się grać tylko młodymi.
Zespół to musi być mieszanka młodości z doświadczeniem.
Szkoda mi Probierza, bo z jednej strony dostaje taką szansę jaką jest prowadzenie takiego klubu jak Wisła Kraków a z drugiej strony, w gorszym momencie nie mógł przyjść. Nie dość że nie wie kompletnie kim będzie grał w przyszłym sezonie to jeszcze mówi sie otwarcie że Wisła nie będzie walczyć już o MP w następnym. Chyba nie tego się spodziewał przychodząc do nas...
|