|
Nawet jeśli Wisła odpadnie we wtorek z Ruchem to Probierza nie zwolnią
Zostanie do końca sezonu i będzie przygotowywał zespół do nowego.
Zastanówcie się przez moment..Bednarz zwołał konferencje prasową[oczywiście jeśli mu tego nie narzucono z góry]
i spowiadał się ze wszystkiego,m.in jeśli się dokładnie wsłuchacie jest wzmianka o tym,że już teraz szukają piłkarzy[celowo nie pisze wzmocnień]piłkarzy którzy zastąpią tych którzy zostaną wy.......eni i tych którym się kończą
kontrakty i Michał Probierz też uczestniczy w tych poszukiwaniach cyt.'' Jeśli Michał Probierz zgłosi brak lewego obrońcy w kadrze to będziemy sondować możliwość ściągnięcia danego zawodnika na tą pozycje''. To nie są moje słowa,wystarczy czytać ze zrozumieniem a nie tylko czytać.
Probierz na 100% nie odejdzie w tym ani na początku nowego sezonu..dostanie Swoją szanse,czyli nowych piłkarzy i okres przygotowawczy.
Nie prawdą jest też plotka o tym,bo i takie kwiatki się tu pojawiają,ze Wisła w ogóle zrezygnuje ze sprowadzania obcokrajowców w następnym okienku transferowym- BZDURA.
Cel jest taki,żeby jak najmniej wydać i o ile nie wszyscy to 90% piłkarzy będzie z wolnego transferu.
Mówi się o Głowackim,Brożku i to można uznać za wiarygodne,ale już to, ze np Pawłowski czy Makuszewski to trzeba włożyć między bajki.
Między słowami mówi się,że mają grać tacy zawodnicy jak Brud.. jeśli Bednarz mówi, ze Brud prezentuje się dobrze to oczywiście nie wie co mówi albo udaje..Brud jest słaby zero kreatywności,bezproduktywne bieganie i podawanie do tyłu dostał już szanse w paru meczach- nie wykorzystuje jej- out. Wchodzi Alan gra bardzo pewnie ,dostanie szanse w meczu z Ruchem i w innych mam nadzieje też,jeśli odpali to zostaje i tak to mam nadzieje będzie wyglądać w tym sezonie,który i tak już jest spisany na straty..zrobić naturalną selekcje i dostaniemy odpowiedź kto z młodzianów się nadaje a kto nie..aczkolwiek poza Urygą nie widzę specjalnie kandydatów,może Szewczyk może Maksymilian Michalski..trzeba dać im szanse jak Urydze i Brudowi..jeden ją wykorzystał drugi nie ale warto próbować.
|