Po prostu Wiślak napisał(a):

Dzisiejsza "spalona ziemia" to efekt odsunięcia Valckxa i zablokowania mu zimą możliwości działania, a nie ciągłego postępowania wedle jego koncepcji. U nas zawsze jak widać musi kwitnąć pomieszanie pojęć.
|
Co do tego, to są tylko domysły. Bo może gdyby Valcxowi właśnie całkiem pozwolono sprowadzać kolejnych Lameyów musielibyśmy ogłosić bankructwo. W tej dyskusji opieramy się albo na doniesieniach prasowych (dług już razem z niebotycznymi zyskami z LE jest większy o 8 mln PLN - doniesienia GK itd), albo tworzymy fantazyjny świat przypuszczeń że długu większego nie ma o 8 mln PLN już po uwzględnieniu zysków z LE a to tylko spisek Bednarza, Cupiała itd (kolega milosz celuje w tej wersji).
Nikt z nas dowodów nie ma na swoją wersję w którą wierzy. Dopiero w kwietniu 2013 kiedy Wisła opublikuje sprawozdanie finansowe za 2012 dowiemy się więcej. A jeśli masz mnie przekonywać jak milosz że długu większego o 8 mln nie ma itd to nie warto. Bo zanim ogłoszono super rewelacje Maci0sa miałem wątpliwości co do naszych finansów. Dalej podtrzymuję - po Valxcsie została spalona ziemia + Melikson. Przed nim nie było wiele lepiej, ale parę bulw ziemniaczanych na sprzedaż zostało (Brożkowie, Diaz) które ogrodnik holenderski pogonił żeby było na kontrakty dla ziomów jak Jaliens, czy Lamey. No dobrze że tego Meliksona znalazł
