@szprotson
Chłopie nawet nie wiesz jaką miałem bekę z tych co się podniecali po Arsenalu

. Kto ze mną wtedy rozmawiał ten wie. Ten mecz nie był w ogóle wykładnikiem czegokolwiek. Liga zresztą juz to zweryfikowała.
A co do Twojej przepowiedni odnośnie przyszłego sezonu i kolejnych, życzę żeby to się sprawdziło tak jak Legia dominująca w lidze po Arsenalu

Z tym raz na 10 lat to złośliwość

. Wy przed erą Waszego możnego sponsora co roku też żeście nie brylowali w lidze. A być może Legia zmieni Was w tej dekadzie i to dla Was będą suche lata? Dla mnie możliwy jest każdy scenariusz. Każdy klub ma swoje lepsze i gorsze okresy.
P.S. Cholera, byłbym zapomniał po długim wywodzie w poprzednim poście - aż nie wypada.
Wszystkim czytającym to forum - Wiślakom, a także przyglądającym się i czasami piszącym przedstawicielom braci kibicowskiej innych klubów.
Wszystkiego Najlepszego i Wesołych Świąt Wielkiej Nocy
edycja: do posta niżej, @Sartre? To kto na tym etapie rozgrywek był liderem (bo wysoka pozycja, to może złe określenie), ewentualnie zdobył mistrza i w tym samym sezonie udanie grał w grupie i z niej wyszedł? Mam krótką pamięć, albo takie coś nie miało miejsca. Jeśli chodzi Ci o Lecha to zdobyli mistrza kiedy nie weszli do grupy i odpadli w eliminacjach.