Pan Jotka napisał(a):

|
Gdyby wydawanie pieniędzy stanowiło o tym kto jest mistrzem to Manchester City, Real albo Chelsea byliby mistrzami Świata i okolic. Niejaki Caroll z Liverpoolu strzelałby po 30 bramek na sezon, a Fernando Torres był dożywtonim królem strzelców.....
|
Ale co Ty w ogóle porównujesz?

Jak się ma porównanie np. transferów City z transferami dajmy na to United, czy Barcelony, do porownania transferów Szachtara i dowolnego polskiego klubu? City, Real czy Chelsea nie wydają w danym okienku co najmniej dwadzieścia razy więcej pieniędzy, niż Barca i United, tylko GÓRA dwa razy więcej, o ile w ogóle. Zresztą jak mają się do siebie stosunkowe porównanie osiągów Barcelony i Realu, do porównania osiągów Szachtara i Wisły?
Pan Jotka napisał(a):

|
Chodziło mi o to,ze pajace z ligi polskiej nie potrafią kopnąc piłki po ziemi. Oni przebijają piłkę nad głowami jakby grali w siatko-nogę.
|
O ile się nie mylę, to choćby oba gole dla Legii padły po ładnych składnych akcjach. Nie był to może fascynujący pojedynek, bo Ruch jest świetnie zorganizowany w defensywie, ale bez przesady, nie było jakiejś tragicznej nędzy...Oglądnij czasem np. ligę rosyjską, tam są piłkarze warci miliony euro, a mecz Spartaka z Anzhi, który nie tak dawno oglądałem nie miał praktycznie sytuacji bramkowych, piłka w powietrzu była częściej, niż na ziemi. Czasem mam wrażenie, że ludzie myślą, iż wszędzie futbol wygląda jak w Premier League.