Jagul napisał(a):

Nie ma co się podniecać. Legia zrobiła duży krok do mistrzostwa ale ma przed sobą jeszcze 5 spotkań. Jeżeli znowu przytrafi im się seria 3 remisów z rzędu, to dwie ostatnie kolejki mogą być ciekawe. Najlepszy terminarz ma chyba Ruch, który gra z Polonią, a tak to 3 mecze u siebie w tym dwa z drużynami walczącymi o utrzymanie + mecz z Cracovią co chyba nie jest zbyt wielkim wyzwaniem.
Mimo wszystko dla mnie faworytem dalej jest Legia. I nie ma co gdybać o tym czy mistrz jest słaby czy nie. Mistrz to mistrz nikt nie broni innym wygrywać meczów po 5-0 i golić wszystkich jak leci. Paradoks jest taki, że kiedy niby ten mistrz był "dobry" to pucharach była kompletna klapa.
|
Była klapa może dlatego że w kwalifikacjach można było trafić na Reale czy inne Milany....