Widzę, że w temacie świąteczna atmosfera - czyli jaja
Panowie - z obu stron - zluzujcie.
Do Legionistów (i Wiślaków poniekąd też): sezon jeszcze się nie skończył, mistrza jeszcze nie znamy, nie wiemy ile punktów zdobędzie i w jakim stylu zakończy rozgrywki zwycięzca ligi w tym roku - jeszcze miesiąc cierpliwości i ewentualnie wtedy będzie można się spierać jaki to ten mistrz 2012 jest słaby / nie słaby.
Na dziś my jesteśmy na pierwszym miejscu, ale - spokojnie, poczekajmy. 3 pkt przewagi to raczej marny komfort. 5 kolejek - przecież w czołówce tabeli może jeszcze nastąpić rewolucja. I zapewne nastąpi, aczkolwiek wierzę, że na miejscach od 2 do 6
Spokojnych świąt, smacznego jajeczka
