Ja zawsze jestem optymistą więc na siłę próbuję szukać pozytywów tych ostatnich dokonań naszej drużyny. Myślę sobie tak... Jak skończymy sezon na 11-12 miejscu, to może Cupiał, który słynie z wybuchowego charakteru walnie pięścią w stół i powie coś w tym stylu: "Masz tu Jacek 5 mln euro, zrób mi za to drużynę, która nie będzie mnie i mojego klubu ośmieszała na krajowym podwórku". Marzenia... Ale nie mam nic przeciwko temu, aby wyniki z tego sezonu mocno weszły panu Cupiałowi na ambicję
