|
tutaj juz nawet nie ma co się denerwować , jest po prostu żal patrzeć na to wszystko na boisku. Serce się kraja .
najbardziej żal po tym meczu Wilka , Pareiki i Urygi . Poza tym że zostawili wiele zdrowia to nie można mieć większych zarzutw do ich gry ( poza zachowaniem Wilka przy bramce )
Szczególnie nasz najmłodszy gracz pokazał jak można walczyc na boisku, notował odbiory w środkowej strefie , a co najważniejsze nie popełnił w całym meczu zadnego większego błędu . Co też najciekawsze stwarzał największe zagrożenie przy stałych fragmentach dla Wisły . Brawa dla tego chłopaka . Powinien dostać szanse w kolejnym meczu . Nie dał plamy
Może nie u wszystkich , ale dzisiaj widać było namiastki ambicji u naszych graczy . Widać ją było nawet u Paljica czy Lameya , ale i tak czas tych "piłkarzy" w Wiśle dobiegł końca .
Ostatnio edytowane przez Karherop : 07.04.2012 o godz. 19:14.
|