gizmowisla napisał(a):

wiem ze to marne pocieszenie ale jak sobie przypomne tych blaznow jak Kołtun i ten drugi expert ktory skonczyl podstawowke , i inni warszawsko-polsatowcy fachowcy narzekali w tamtym roku ze byl najgorszy MP od wielu lat to co mozna powiedziec o Mistrzy tegorocznym ?
|
Wiesz, obecny sezon pokazuje że wszyscy narzekający na poziom Mistrza Polski 2011 mieli jednak rację. Jeżeli mistrz kraju w następnym oddaje koronę bez walki, siedzi sobie spokojnie przez cały sezon w środku tabeli i patrzy jak inni odbierają mu tytuł to znaczy, że był zwyczajnie słaby.
Były wtedy momenty naprawdę fajnej gry, ale już te porażki po 2-0 ze Śląskiem, Górnikiem, Legią i Polonią na wiosnę o czymś świadczyły. Legia w tym sezonie prezentuje wyższą klasę niż my rok temu. Sad but true. W dodatku jako jedyny zespół od czasów Wisły z 2002/03 potrafili pogodzić dobre występy w pucharach z dobrą grą w lidze. Są poukładani w obronie, dobrze operują piłką w środku, mają kilku dobrych grajków z przodu i to wystarczy (my mieliśmy jednego i kilku przeciętniaków, którym akurat wtedy "żarło"). Zresztą sam bilans bramkowy sporo mówi - mieć 3x więcej bramek strzelonych niż straconych to wynik godny przyszłego mistrza i nie istotne jest to, że tych bramek strzelonych jest tylko 39 w 25 meczach. Poziom środka ligi i jej dolnych rejonów podniósł sie i trudniej jest golić frajerów jak dawniej.