Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#20084
Stary 07.04.2012, 12:03
Pablo84 napisał(a):Wyświetl post
Powiedz mi szczerze,.... gadasz tak byle gadać.. czy masz jakąs wiedzę w tym co piszesz?
Jeśli nie wiesz na czym opierają się makro i mikrocykle to weź najpierw o tym poczytaj, bo Polacy mają tendencję to wiecznego narzekania na wszystko, bo oni się znają najlepiej na wszystkim.
W przypadku Polskich drużyn odpowiednie ukierunkowane przygotowanie motoryczne ma fundamentalne znaczenie, ale w wypadku kiedy tym sterują doświadczeni specjaliści z fizjologami- a Wisła takie wsparcie miała.
To, że znów nie awansowaliśmy do CL można po części zwalić na karb pecha.Pomijam już te parę minut w rewanżu, po prostu trafiliśmy na najśliniejszą możliwą drużynę i a rewanż graliśmy w bardzo ciężkich warunkach atmosferycznych.
Można gdybać, ale w wypadku awansu, każdy by tutaj tasował się nad genialnym przygotowaniem, strategią Cupiałem itp.
Kto nie ryzykuje szampana nie pije.
W innych krajach graja i nie narzekają, a u nas wszystko się zrobi, aby bronić gwiazdeczki, którym się nie chce grać. Nawet jeśli tempo spotkań jest zdecydowanie niższe w naszej Ekstraklasie od najlepszych lig, to taki Iliev jest wiecznie zmęczony. Nigdzie się na to nie patrzy na Zachodzie, piłkarz ma być przygotowany i ma grać. Jeśli nie jest, wypada z drużyny. U nas się wzięło (głównie za sprawą Canalu+), że drużyna jest źle przygotowana fizycznie, bo trener popełnił błąd w przygotowaniach i inne bzdury (wytłumaczenie ekspertów Canalu+ na wszystkie problemy w lidze - głównie Węgrzyna). Zawodnicy trenują po kilkanaście lat każdy i mimo to siły nie mają w naszej spacerowej lidze na 90 minut raz w tygodniu. Paranoja. W żadnym normalnym kraju na wpływ treningów przed sezonem nikt nie zwraca uwagi.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 07.04.2012 o godz. 12:13.
Odpowiedz cytując