Marszałek napisał(a):

Bo tak naprawdę kapitan ogranicza się tylko i wyłącznie do losowania strony, podanie ręki sędziemu i daniu proporczyka pracodawcy swego, pracownikowi drużyny przeciwnej. Jeśli jest inaczej niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu.
Dla mnie powinna być to osoba mająca opanowane do perfekcji formuły grzecznościowe w angielskim
|
Jest dokładnie tak jak mówisz, plus moja wcześniejsza wzmianka. Mam przepisy przed sobą.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański