Worcester napisał(a):

Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
ŻADEN piłkarz nie ma prawa do dyskutowania z sędzią.
Kapitan może tylko zapytać o motyw podjętej decyzji i tylko w przerwie od gry.
O żadnej dyskusji z sędzią nie ma mowy. Tak mówią przepisy.
|
Bo tak naprawdę kapitan ogranicza się tylko i wyłącznie do losowania strony, podanie ręki sędziemu i daniu proporczyka pracodawcy swego, pracownikowi drużyny przeciwnej. Jeśli jest inaczej niech ktoś mnie wyprowadzi z błędu.
Dla mnie powinna być to osoba mająca opanowane do perfekcji formuły grzecznościowe w angielskim
