Kuzwa, nikt tu nie nawoluje do oddawanie miejsc w europie

Jak Ruch sobie takowe wywalczy, to znaczy ze sobie na nie
zasluzyl. I potem w tej europie to sobie moze nawet dostawac 10 do 0. Bedzie tam gral, bo na ta gre
zasluzyl.
Nikt tu nie mowi o oddawaniu, tylko o tym ze takie zespoly z reguly duzo gorzej wypadaja w europie, czyli ze awanse tych zespolow nie zawsze sa oplacalne dla polskiego futbolu. Tylko tyle.
To ze taka Borrusia byla w tamtym sezonie w tabeli nad Bayernem (i nawet z nim wygrala!) to nie znaczy ze od tego Bayernu jest lepsza. Co pokazaly dobitnie puchary...
Tak same pewnie bedzie w tym przypadku. To ze Ruch pogonil Wisle czy Lecha, to nie znaczy ze od tych zespolow lepiej sie zaprezentuje w europie. Ma Ruch kogos takiego jak Melikson? Jak Biton? Jak, mimo wszystko, Iliev? No, wiec nie pieprzcie mi tu trzy po trzy. W europie samym wybieganiem i zgraniem uja zdzialasz. Trzeba czasami blysku (np. Melikson w dwumeczu z Litexem, Biton i Iliev w pierwszym meczu z Fulham). A Ruch czy Korona technicznie sa bardzo biedne. W Polsce brak techniki przechodzi, w europie nigdy.
Ktos tam dal przyklad Groclinu. Lol, gowniany przyklad jak malo ktory. Groclin w tamtym okresie (zapewne chodzi o sezon 03/04) to byla taka Polonia Warszawa tamtego okresu, tylko ze madrzej budowana. Personalnie to byla wtedy czolowka ligowa (Rasiak, Niedzielan, Krizanac, Mila,...)
Wogole, takie gadanie ze jak ktos jest wyzej w lidze to znaczy ze lepszy to sie tylko kupy trzyma. Dla przypomnienia, Legia w lidze dostaje u siebie od Slaska 1:2. W grudniu ma do owego Slaska az 4 pkt straty. I co? Moglo by sie wydawac ze Slask jest lepszym zespolem, nie? Uja lepszym. Leszcze z Rapidu leja w pucharach Slask jak chca. Potem tych samych leszcze leje Legia, ktora w lidze jest za Slaskiem.
Edit:
A dobre wystepu w pucharach to sa potrzebna tej lidze jak penis nimfomance. Niezle wyniki w pucharach to reklama tej ligi, certyfikat jakiejs tam okreslonej jakosci. A tego potrzebujemy wszyscy na gwalt, bo ani tu sponsorzy nie wala drzwiami i oknami, ani za prawa telewizyjne nie placi sie coraz wiecej, ani nie wzrasta jakos nadzwyczajnie frekwencja...