rafalek napisał(a):

|
Ma większe prawo do dyskutowania a arbitrami niż inni piłkarze. A już widzę co by było, gdyby Małeckiemu dać taki "przywilej"
|
Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
ŻADEN piłkarz nie ma prawa do dyskutowania z sędzią.
Kapitan może tylko zapytać o motyw podjętej decyzji i tylko w przerwie od gry.
O żadnej dyskusji z sędzią nie ma mowy. Tak mówią przepisy.
"O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły!
Albowiem w kraju tym zaczarowanym,
gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły,
jakież tu mogą być właściwie zmiany?
Tu tylko szpiclom coraz większe uszy
rosną, milicji — coraz dłuższe pałki,
i coraz bardziej pustka rośnie w duszy,
i coraz bardziej mózg się staje miałki.
Tu tylko może prosperować gnida,
cwaniak i k...a, łotr i donosiciel ."
Janusz Szpotański